Od autonomii do niepodległości Teodor Herzl (1860-1904)

Pomiędzy 1898 a 1948, syjonizm z idei stał się rzeczywistością: faktycznym ustanowieniem państwa Izrael. Gdy Hertzl napisał swoją koncepcję Państwa Żydowskiego, Żydzi mieli niewielkie wpływy polityczne i praktycznie zerowe środki finansowe pozwalające na wprowadzenie koncepcji syjonistycznej w życie. Pozostawali oni jednak nieugięci we wspólnym zaangażowaniu mającym na celu zachowanie ich tożsamości. Nabrali również doświadczenia w lobbowaniu innych w celu osiągnięcia politycznych i ekonomicznych zamierzeń. Bez względu na to czy syjoniści otrzymali pozwolenie lub ochronę danego kraju czy przywódcy, Żydzi nieprzerwanie imigrowali do Palestyny. Stopniowo tworzyli fakty dokonane poprzez łączenie narodu z ich ziemią. Przez kolejne pół wieku przypadek i hart urzeczywistniły zamysł syjonistów.   Kilka połączonych ze sobą faktów pozwalają zrozumieć jak udało się syjonistom osiągnąć sukces w utworzeniu państwa; każdy z nich był niezbędny dla powstania Izraela jako państwa żydowskiego. 

Do najważniejszych należały:

1 Przezorność, pragmatyzm i improwizacja przywódców syjonistycznych.

2 Sposób w jaki rządzono Erec Izrael (następnie Palestyną) w okresie istnienia [Imperium] Osmańskiego a następnie mandatu brytyjskiego.

3 Społeczno-gospodarcza demografia i postępowanie polityczne ludności arabskiej w Palestynie oraz arabskich przywódców w sąsiednich krajach.

4 Wydarzenia rozgrywające się poza Palestyną, które przyspieszyły powstanie państwa. 

Zaangażowanie władzy osmańskiej oraz arabskiej wsi

14 maja 1948 r., gdy ogłoszono powstanie państwa Izrael, liczba ludności żydowskiej wzrosła z 30 000 w 1900 do 650 000 osób. Do momentu inwazji Hitlera na Polskę we wrześniu 1939 r., 420 000 Żydów mieszkało w Palestynie, a trzy czwarte terenów, stanowiących zalążek państwa żydowskiego, należało do Żydów. Niezaprzeczalnie proces utworzenia państwa żydowskiego był w zaawansowanej fazie przed Holokaustem. Palestyńsko arabskie gazety z lat trzydziestych XX w. donosiły, że wielu Arabów miało tego świadomość. Niewątpliwie katastroficzne wydarzenia drugiej wojny światowej przyspieszyły utworzenie państwa żydowskiego – ale rozwój organizacyjny i instytucjonalny, planowanie strategiczne i podstawy pod powstanie Izraela zostały stworzone na długo zanim wiadomo było, że sześć milionów Żydów zginęło z rąk niemieckich Nazistów. Okrutnie bolesne i powtarzające się doświadczenia nauczyły Żydów, że obojętność nieżydowskiego otoczenia na ich cierpienie była powszechna. Brak możliwości oraz chęci ze strony nie-Żydów, aby udaremnić marsz Nazistów zaostrzyły determinację syjonistów do budowy państwa mającego chronić życie Żydów i ich własność. 

Gdyby syjoniści podjęli próbę utworzenia państwa w miejscu, które posiadło skuteczną administrację publiczną lub miejscowe czy regionalne instytucje polityczne, zdolne do odparcia wysiłków syjonistów, zamierzenia syjonistyczne nigdy nie zostałyby urzeczywistnione. Władza Imperium Osmańskiego na Bliskim Wchodzie, wliczając w to terytorium palestyńskie (obszar na zachód od rzeki Jordan), była niedbała, nieefektywna i skorumpowana. W większości lokalną ludność arabską stanowili niepiśmienni, zubożali wieśniacy, nieefektywni w uprawie ziemi oraz nieustannie będący przedmiotem nadużyć uprzywilejowanej klasy rolników, pożyczkodawców i notabli. Arabskie elity społeczne cieszyły się standardem życia niedostępnych dla wiecznie zadłużonych, biednych chłopów. Wielu notabli decydowało się na utrzymanie takiego standardu życia poprzez sprzedaż części posiadanej przez nich ziemi syjonistycznym nabywcom. Wielu jednak z tego rezygnowało, pozostając wiernymi ich wspólnotowej tożsamości arabskiej.  Jednak znaczna część ziemi w tym regionie, w gruncie rzeczy ponad połowa geograficznych obszarów Palestyny, nie nadawała się do uprawy. Żyzne gleby pozostawały w posiadaniu nielicznych osób, które skupowały je i sprzedawały dla zysków finansowych. W ciągu pięćdziesięciu lat palestyńska gospodarka wiejska trzykrotnie uległa destrukcji; pierwszy raz z powodu plagi szarańczy oraz walki pomiędzy Turkami osmańskimi a Brytyjczykami w czasie pierwszej wojny światowej, które zniszczyły drzewa, plony i bydło; druga spowodowana była suszą i marnymi zbiorami na początku lat trzydziestych XX w., które doprowadziły do znacznego spadku plonów upraw; i trzecią z lat 1936-1939 wywołał bunt przeciwko Brytyjczykom i syjonistom. Po rewolcie znaczna część palestyńskich obszarów wiejskich, nękana przez przemoc, została porzucona wraz ze zniszczonymi wioskami, zniszczonymi plonami i drzewami, a także zbiorami oraz wiejskimi bandami terrorystów wymuszającymi żywność i zaopatrzenie od wyczerpanej, pod względem ekonomicznym, lokalnej ludności.  In the wake of such ravages, the Arab community in Palestine possessed little economic strength to recoup, let alone to challenge Zionism’s slow but consistent growth. W wyniku opisanych spustoszeń, społeczność arabska Palestyny nie miała wystarczającej siły gospodarczej do odbudowy, a co dopiero stawienia czoła rozwijającemu się wolno, ale sukcesywnie syjonizmowi. 

Założyciel Światowej Organizacji Syjonistycznej, Teodor Hertzl, zmarł niespodziewanie w 1904 r. Jego przedwczesna śmierć stworzyła fakty dokonane, utrwalone przez następnych sto lat: ruch przetrwał utratę utalentowanego przywódcy. Syjonizm, a następnie Izrael, miały w swoich szeregach szeroki wachlarz wytrwałych indywidualistów, którzy przyjęli standardy dowodzenia i pchali ruch do przodu. 

Chaim Weizmann 1874-1952

Po śmierci Herzla przywódctwo syjonistyczne przejmowali kolejno Max Nordau, Chaim Weizmann, rabin Abraham Kook, Włodzimierz (Wladimir) Żabotyński, Dawid Ben-Gurion oraz dziesiątki innych.  

Rabin Avraham Kook 1865-1935

W tym samym czasie kilka tysięcy żydowskich imigrantów przybyło do Palestyny z różnymi umiejętnościami, niewielkim kapitałem oraz zaangażowaniem na rzecz budowy nowego domu. Nie wszystkim, spośród przybyłych, podobały się nowe chłopskie oraz często ciężkie warunki życia; wielu opuściło Erec Izrael porzucając tym samym syjonizm.  

Podobnie jak czynili to ich przodkowie w Europie wieki wcześniej, syjoniści utworzyli instytucje wspólnotowe w celu zabezpieczenia podstawowych potrzeb. Żydowski Fundusz Narodowy, Żydowski Trust Kolonialny (bank), Palestyński Oddział Światowej Organizacji Syjonistycznej wszystkie powstały, aby wspierać rozwój założeń syjonizmu. 

Zarządzanie w czasie brytyjskiej administracji 

David Ben-Gurion (1886-1973)
Włodzimierz (Vladamir Ze’ew) Żabotyński (1880-1940)

Jeszcze przed zakończeniem pierwszej wojny światowej Żydzi zaczęli lobbować Imperium Osmańskie, Wielką Brytanię oraz inne mocarstwa w celu zapewnienia praw politycznych na rzecz wzrostu liczebności społeczności żydowskiej w Palestynie. Pomimo braku zgody sułtana osmańskiego, syjoniści w niewielkich liczbach imigrowali i kupowali w Palestynie ziemię. Wielka Brytania ukryta w Indiach, Birmie, a od 1858 r. w Aden i 1881 r. w Egipcie dokonała dziesiątków sojuszy i porozumień z regionalnymi przywódcami arabskimi i bliskowschodnimi – wszyscy mieli na celu zapewnienie wyłącznego prawa Brytyjczyków do tworzenia i utrzymania stałego mostu lądowego biegnącego od krytycznego pod względem strategicznym Kanału Sueskiego w Egipcie do Zatoki Perskiej na wschodzie i Oceanu Indyjskiego. D.G. Hogarth, sekretarz stanu w Indiach a następnie członek brytyjskiego Urzędu Arabskiego w Kairze, nazwał Bliski Wschód “arterią… komunikacji pomiędzy Zachodem a Zachodem na Wschodzie.” W związku z tym Wielka Brytania złożyła liczne obietnice przywódcom arabskim mając nadzieję na ich wsparcie w wojnie z Imperium Osmańskim. Poprzez cały Bliski Wschód, wliczając Afganistan i Persję, dokonali oni konsolidacji stosunków dwustronnych, a także potwierdzili swoją obecność poprzez sojusze, deklaracje, traktaty i porozumienia, które weszły w życie na długo przed wojną i obowiązywały przez kolejne dekady. Wspierali oni w szczególności prawa rodzin Haszymitów, Kuwaiti, Qatari i Saudyjczyków do lokalnej władzy. W 1916 r. Brytyjczycy wynegocjowali i podpisali z Francją oraz innymi mocarstwami Porozumienie Sykes-Picot, którego celem była fizyczna kontrola oraz wpływ na politykę przywódców wkrótce mających stać się byłymi terytoriami arabskimi (Libanu, Syrii, Iraku, Jordanu i Palestyny) należącymi do (tureckiego) Imperium Osmańskiego. Brytyjska obietnica, złożona Żydom w 1917 r. w Deklaracji Balfoura, dotycząca umożliwienia rozwoju żydowskiej siedziby narodowej w Palestynie, idealnie wpisywała się w geopolityczne plany Brytyjczyków.  Otwarcie stacji końcowej ropociągu irackiego w palestyńskim porcie w Hajfie w jeszcze większym stopniu podniosło wartość strategiczną Palestyny dla Brytyjczyków, w szczególności dla ich marynarki wojennej, która zmieniała zasilanie z węglowego na ropę. Syjoniści i Brytyjczycy wypracowali symbiotyczny związek. Syjoniści chcieli utworzenia siedziby narodowej w Palestynie i oczywiście nie mieli nic przeciwko temu, aby proces ten przeprowadzić pod brytyjską kuratelą. Brytyjczycy ze swej strony chcieli mieć zaprzyjaźnioną grupę, która wspierałaby brytyjskie strategiczne interesy w Palestynie. 

Porównanie Bliskiego Wschodu z około 1914 r. i Porozumienie Bliski Wschód-San Remo z 1920 r.
Pola Mikwe Jisrael [Nadzieja Izraela] położone na południe od Tel Awiwu 1920

Po pierwszej wojnie światowej Bliski Wschód był pogrążony w gospodarczym i administracyjnym kryzysie. Decyzje co do jego przyszłości politycznej zostały podjęte głównie przez mocarstwa zachodnie. Obszary Palestyny znalazły się pod wpływem brytyjskich sił zbrojnych w grudniu 1918 r. Dwa lata później Brytyjczycy powołali na tych terenach i w Iraku własną administrację cywilną. Jednocześnie w 1920 r. Francuzi ustanowili swoją administrację w Syrii oraz utworzyli Liban, będący państwem w przeważającej większości chrześcijańskim. W 1922 r. Mandat Palestyński Ligii Narodów potwierdził prawo Brytyjczyków do zarządzania Palestyną, który wyraźnie określał rozwój żydowskiej siedziby narodowej (zgodnie z zapisem Białej Księgi RzJKM [Rządu Jego Królewskiej Mości] z 1922 r.) zgodnie z „możliwościami ekonomicznymi kraju absorbcji nowych imigrantów.”   Agencja Żydowska została uznana za oficjalną syjonistyczną jednostkę administracyjną uprawnioną do kontaktów z władzami brytyjskimi w Palestynie. Propozycja utworzenia analogicznej Agencji Arabskiej została odrzucona przez arabskich Palestyńczyków. Syjoniści byli zachwyceni z powodu międzynarodowej legitymacji, którą otrzymali od Brytyjczyków, a następnie Ligii Narodów. Sankcjonowała ona żydowskie/syjonistyczne prawo do budowy ojczyzny. Dla Brytyjczyków była to ojczyzna; dla syjonistów proces tworzenia państwa. Stworzyli instytucje edukacyjne (takie jak Bezalel [Akademia Sztuk i Projektowania], Technion [Izraelski Instytut Technologii] oraz Uniwersytet Hebrajski), powołali organizacje Histadrut (praca) i Hagana (obrona), założyli demokratyczne instytucje takie jak Va’ad Leumi [Rada Narodowa] oraz rozwinęli działalność Agencji Żydowskiej, która organizowała żydowską imigrację, pomoc w osadnictwie oraz pomagała w zaspokajaniu lokalnych potrzeb obronnych. Jednocześnie regularnie kontaktowała się z Brytyjczykami, Ligą Narodów, a następnie z Organizacją Narodów Zjednoczonych. Jak można założyć, polityczne elity Arabów palestyńskich oraz większość ludności wiejskiej w większości reagowały złością i irytacją w związku z rozwojem żydowskiej państwowości. Gdy polityka brytyjska zaczęła odbiegać od syjonistycznych celów (co często miało miejsce) i zagrażała siedzibie narodowej w sensie ogólnym (jak to miało miejsce w przypadku Białej Księgi z 1939 r.), przywódcy syjonistyczni wyrazili sprzeciw, starając się opracować metody pozwalające na ominięcie wszelkich nakładanych na nich restrykcji. Mimo to syjoniści pozostali oddani Wielkiej Brytanii za jej wsparcie. W celu okazania braku akceptacji dla obecności syjonistów, arabskie palestyńskie kierownictwo konsekwentnie bojkotowało mariaż z Brytyjczykami, ponieważ Londyn nie hamował czy odwracał wzrostu liczebności Żydów. Ostra odmowa palestyńskich Arabów do udziału w jakimkolwiek procesie rządowym, który mógłby oznaczać uznanie syjonizmu została wyrażona przez muftiego Hadż Amin Al Husajniego poprzez decyzję o odrzuceniu Białej Księgi z 1939 r. Odrzucając Białą Księgę – wbrew swoim doradcom i wielu arabskim notablom – mufti zrezygnował jednocześnie z możliwości stworzenia większościowego państwa arabskiego w Palestynie. 

Budowa infrastruktury państwa

Szkody poniesione przez Palestyńczyków wynikające z braku akceptacji dla syjonizmu oraz obecności Brytyjczyków miały nie tylko filozoficzny charakter – ale również polityczne konsekwencje. Decydując się na otwarty bojkot, Arabowie palestyńscy lekceważyli wielu urzędników w Palestynie, którzy bez zastrzeżeń solidaryzowali się z nimi w ich dążeniach, a także opozycji do syjonizmu. Trzymając się z dala od współpracy z brytyjską administracją politycy palestyńscy stracili możliwość wpływania na treść przepisów, prawa i rozporządzeń dotyczących życia codziennego w Palestynie. Ich uporczywa odmowa przedstawiania dowodów lub składania zeznań przed brytyjskimi lub ONZ-towskimi komisjami śledczymi, które zajmowały się przyszłością Palestyny, w znaczny sposób hamowało możliwość przekazywania poglądów Palestyńczyków. Był to świadomy wybór arabskich przywódców. 

Syjoniści ze swej strony z zadowoleniem budowali siedzibę narodową pod fizyczną ochroną Brytyjczyków. Wypracowali oni polityczną autonomię, osadnictwo Żydów, budowę szkół i małych przedsiębiorstw oraz podejmowali strategiczne decyzje w kontekście rozwoju i rozbudowy ich państwa. W 1937 r. Żydowski Fundusz Narodowy przedstawił szacunkową ocenę możliwości skupu ziemi, co znacznie wspomogłyby żydowskie gospodarstwa [w dokumencie]: Polityczne Znaczenie Zakupu Ziemi.  Szczęściem syjonistów było to, że mogli rozwijać rentowną gospodarczą i polityczną infrastrukturę bez konieczności poświęcania czasu i siły roboczej na obronę granic Palestyny przed obcym najeźdźcą. 

Podobnie jak miało to miejsce w Iraku w tym samym okresie po pierwszej wojnie światowej, Wielka Brytania z zadowoleniem wykorzystywała przychody z lokalnych podatków na wsparcie imperium. Wydatki pokrywały w pierwszej kolejności koszty budowy dróg, portów, autostrad i obiekty wojskowe, wszystko to miało na celu strategiczne zabezpieczenie Palestyny. Napływający kapitał syjonistyczny w sposób pośredni pomagał na opłacenie inwestycji związanych z pracami publicznymi – arabskie zatrudnienie w okresie mandatu. Obecność Żydów pomagała stymulować lepszą opiekę zdrowotną zarówno dla Arabów i syjonistów. Mimo to pod koniec 1936 r. syjoniści stanowili mniej niż 1/3 całej ludności, choć pokrywali ponad 50 % brytyjskiego przychodu. 

Zubożali chłopi arabscy, wraz z niezorganizaowanym pod względem społecznym i politycznym przywództwem, opuszczali arabskie palestyńskie społeczeństwo, wyrażając tym samym niechęć wobec zaangażowania w jakąkolwiek formę sprzeciwu wobec syjonistów aktywnie budujących państwo. Raport Komisji Peela z 1937 r. sugerował, że społeczność arabska i żydowska nie mogą mieszkać razem. Proponowano w nim rozdzielenie obu populacji i utworzenie niezależnych państw dla każdej z nich. Ostatecznie Brytyjczycy wycofali się z tego pomysłu po części dlatego, że państwo arabskie byłoby deficytowe pod względem gospodarczym. Zamiast tego w maju 1939 r. została wydana brytyjska Biała Księga, która dramatycznie wpłynęła na zmniejszenie napływu ludności w żydowskiej do siedziby narodowej poprzez surowe ograniczenia nałożone na imigrację żydowską i zakup ziemi.  

Pomimo tych restrykcji Żydzi w dalszym ciągu imigrowali do Palestyny lecz w mniejszej liczbie, natomiast Arabowie niezmiennie sprzedawali ziemię chętnym nabywcom. Urzędnicy Brytyjskiego Urzędu Kolonialnego, którzy sympatyzowali z palestyńskimi Arabami, w latach 1939 i 1940 odnotowali, „nie powinniśmy okazywać zbyt wiele sympatii Arabom, którzy odsprzedają swoją ziemię Żydom… arabski właściciel ziemi [powinien] być chroniony przed samym sobą.” 

Statek Hagany Teodor Hertzl z żydowskimi imigrantami, 1947
David Ben Gurion odczytujący deklarację niepodległości Państwa Izrael 14 maja 1948 r.

Pod koniec lat trzydziestych XX w. wraz z wyłaniającą się katastrofą w Europie,  syjoniści niezłomnie starali się kontrolować własny los, bez względu na liczne ograniczenia.  Dawid Ben-Gurion, będący przewodniczącym Agencji Żydowskiej, postanowił budować wsparcie dla ruchu syjonistycznego wśród ogromnej społeczności żydowskiej Ameryki, (która niezmiennie pozostawała obojętna wobec syjonizmu). W 1942 r. ogłosił on w Nowym Jorku Program Baltimore, w którym deklarowano zamiar stworzenia państwa żydowskiego w Palestynie. Nie było tajemnicą, że celem Ben-Guriona było pobudzenie amerykańskich Żydów do wsparcia syjonizmu. Miał on świadomość wpływu jaki Żydzi mogli wywrzeć w demokratycznym kraju. Tymczasem Arabowie pozostawiali rozdarci w swoich zaściankowych sprawach. Przywódcy sąsiednich krajów arabskich w niewielkim stopniu interesowali się Palestyńczykami. Egipt i Jordania były w konflikcie w związku z kwestią przejęcia terenów Palestyny po pokonaniu syjonistów. Król egipski Farouk i emir Jordanii Abdullah nieustannie pozostawali w konflikcie co do przyszłości Palestyny. We wrześniu 1947 r. sąsiadujące kraje arabskie w jasny sposób wyraziły opinię odnośnie jakiegokolwiek kompromisu z syjonizmem lub powstania państwa żydowskiego. Sekretarz generalny Ligii Arabskiej Abdulrahman ‘Azzam Pasha odrzucił wszelkie kompromisy na rzecz syjonistów. Tymczasem w Europie przedstawiciele środowisk żydowskich przemycili około 100000 ocalonych z Zagłady [Żydów] do Palestyny, omijając tym samym nałożone przez Brytyjczyków ograniczenia w emigracji. W [Organizacji] Narodów Zjednoczonych z siedzibą najpierw w San Francisco, a następnie w Nowym Jorku, syjoniści lobbowali Zgromadzenie Ogólne ONZ na rzecz głosowania za Rezolucją 181 dotyczącą podziału. Syjonistom zależało na zatwierdzeniu przez środowiska międzynarodowe planu powstania dwóch państw w Palestynie. Syjoniści nie chcieli, aby Wielka Brytania czy Stany Zjednoczone przejęły kolejny mandat lub kuratelę nad Palestyną. Agencja Żydowska w Palestynie zabezpieczyła nieliczną broń i amunicję przygotowując się na nieuniknioną wojnę zarówno z miejscowymi Arabami, jak również sąsiednimi krajami arabskimi. Dyplomatom syjonistycznym udało się przekonać innych, co do słuszności ich sprawy, pomimo przeważającego przez dziesiątki lat antysemityzmu w kluczowych urzędach Departamentu Stanu USA oraz brytyjskiego Biura Spraw Zagranicznych. Tymczasem Żydzi zamieszkujący otaczające Palestynę arabskie terytoria odczuwali narastającą niechęć ludności i rządów wobec syjonizmu. Żydowskie instytucje i miejsca zamieszkania stały się obiektem ataków, co zmusiło wielu Żydów do emigracji. Ostatecznie część z nich zamieszkała w nowopowstałym państwie Izrael.